Armand Duplantis na Stadionie Śląskim – Diamentowa Liga

Armand Duplantis – król konkurencji, która jest więcej niż lekkoatletyką

Skok o tyczce to konkurencja, która jest czymś o wiele więcej niż tylko lekkoatletyką. To połączenie tej dyscypliny z gimnastyką, akrobatyką i szaleństwem – tłumaczył Piotr Lisek, multimedalista wielkich imprez w tej konkurencji. Armand Duplantis, który 16 lipca 2023 wystąpi w polskiej Diamentowej Lidze na Stadionie Śląskim, wie to najlepiej. Szwed wzbił się ponad własną epokę i na nowo nakreślił granice ludzkich możliwości. Chociaż nie, błąd. On je nadal przesuwa.

Rekordzista świata w skoku o tyczce – Armand Duplantis na Stadionie Śląskim

Lekkoatletyka, tym bardziej Diamentowa Liga, a już zwłaszcza mityng tej rangi organizowany na Stadionie Śląskim w Polsce, są pasjonującym doświadczeniem. Takim, które będąc kibicem sportu, warto zobaczyć z bliska chociaż raz. A potem się zakochać i wrócić ponownie. A jeśli wziąć pod uwagę, że w takich okolicznościach skoczy o tyczce Armand Duplantis, nie trzeba czekać na lepszą zachętę. Tylko po prostu zamówić wejściówki na eBilet.pl i odliczać dni do święta.

– To nie jest sportowiec. To artysta – komplementują Szweda jego najwięksi rywale.

Polska Diamentowa Liga 2023. Skok o tyczce i jego największa postać: Armand Duplantis

Wystarczy obejrzeć chociaż jedno nagranie ze skokiem Duplantisa po absolutny rekord świata, żeby zrozumieć, jak bardzo mają rację. Zresztą znamienne, że o swoim rywalu w taki sposób wypowiadają się ci, którzy regularnie z nim przegrywają. Wiedząc jednak, z kim mają do czynienia, robią to z godnością. Gdy Duplantis bił rekord świata w skoku o tyczce po raz pierwszy, Paweł Wojciechowski podbiegł do niego i zaczął ściskać jak brata. A następnie to samo zrobił z jego rodzicami.

Duplantis zasługuje na wszelki splendor. Chociaż ma dopiero 23 lata, już zdążył przekroczyć wszelkie granice skoku o tyczce i wyśrubować je do poziomu, który przez lata może być niedostępny dla któregokolwiek innego lekkoatlety. W wieku zaledwie 19 lat po raz pierwszy przeskoczył poprzeczkę na wysokości sześciu metrów – magicznej dla jego konkurencji. Dała mu tytuł mistrza Europy, a dziś licznik takich prób w jego wykonaniu wynosi już aż 60. I rośnie. W międzyczasie dzięki takim popisom został mistrzem olimpijskim, a na koniec także mistrzem świata – na stadionie i w hali. Gdy rozpoczynał panowanie, rekord świata w skoku o tyczce wynosił jeszcze 6,16 metra. Teraz to już 6,22 m, przy czym sam zawodnik jakby od niechcenia rzuca: – miło byłoby dobić do 6,30 m. To możliwe. A ta trójka w wyniku rewelacyjnie wyglądałaby przy nazwisku.

Jeżeli Diamentowa Liga – jak się reklamuje – faktycznie jest dla największych diamentów tego sportu, to popularny Mondo wydaje się definicją tego hasła.

O Duplantisa, wychowanego w USA, ale posiadającego skandynawskie korzenie, biją się wszyscy organizatorzy mityngów lekkoatletycznych na świecie. Jest też obecnie najdroższą gwiazdą spośród tysięcy potencjalnych zawodników. Z drugiej strony, kto chce mieć show, wie, do którego menedżera należy dzwonić. I jak dobrą inwestycją jest zakontraktowanie króla stadionów, chyba pierwszego tego formatu po erze Usaina Bolta.

Tyczkarski rekord świata na Diamentowej Lidze w Polsce? To możliwe 16 lipca

– Skok o tyczce to nie tylko lekkoatletyka. To połączenie tej dyscypliny z gimnastyką, akrobatyką i szaleństwem – przekonuje często Piotr Lisek.

16 lipca na Stadionie Śląskim podczas Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej Polak znów ma być jednym z głównych konkurentów szwedzkiego wirtuoza. Przed rokiem, gdy Mondo po raz pierwszy gościł na Diamentowej Lidze u nas, stwierdził, że to zawody godne kolejnego rekordu. Zakładając, że będzie zdrowy, jedynym warunkiem pozostaje pogoda. W chłodzie i deszczu pokonał 6,10 m i ustanowił rekord mityngu. A publiczność wiwatowała. Wielu obecnych na trybunach dopiero pierwszy raz na żywo przekonało się, na jak trudne mechanicznie akrobacje stać człowieka uzbrojonego jedynie w tyczkę. Tym bardziej, kiedy ten sprzęt jest o ponad metr krótszy niż wysokość, na jaką wzbija się Duplantis. I którego bez gigantycznej siły, prędkości i energii w zasadzie nie da się wygiąć. A jednak.

– Tu ma znaczenie wszystko: wiatr, temperatura, rodzaj nawierzchni, publiczność. Jeżeli te pierwsze dopiszą, na co nikt nie ma wpływu, to resztę już macie. Skakanie dla takiej widowni to zaszczyt. Tu aż chce się starać o wynik – komplementował Śląsk. Już wtedy wszyscy wokół przeczuwali, że tamta historia będzie miała kontynuację.

Memoriał Kamili Skolimowskiej i skok o tyczce – to dobra znajomość

Zawody upamiętniające Kamilę Skolimowską zawsze mają główny punkt programu – rzut młotem. W końcu zmarła przedwcześnie mistrzyni z Sydney uprawiała właśnie tę konkurencję. Jednak im dłużej organizowano mityng, tym więcej znakomitych lekkoatletów zaczęło w nim błyszczeć także w innych konkurencjach. Tyczka od lat jest jedną z tych, na które kibice czekają szczególnie.

Skoczkowie debiutowali w imprezie pamięci Kamy w 2012 roku. Po pięciu latach, gdy konkurs w skoku o tyczce odbył się ponownie, Renaud Lavillenie pokonał wysokość 5,91 metra. Był to trzeci najlepszy skok 2017 roku na świecie! W trzech kolejnych edycjach Memoriału niepokonany był Piotr Lisek, który wyznaczył nowy standard jakości: nie zostawiać fanów bez skoku na przynajmniej 5,80 m. Taki status utrzymał się do tej pory, bo teraz na Diamentowej Lidze w Polsce nastała nowa epoka. Epoka Armanda Duplantisa, rekordzisty świata w skoku o tyczce, który u nas na razie zaliczył 6,10. Ten skok nas rozpieścił. Wszyscy czekamy na to, że tego lata stać go będzie na Śląsku na jeszcze więcej. Tego nie można pominąć – zapraszamy! Bilety na Diamentową Ligę są już w sprzedaży!

Skok o tyczce – zasady konkursu

W skoku o tyczce – identycznie jak w skoku wzwyż – zawodnicy mają po trzy próby na każdej wysokości, z możliwością przełożenia szans na wyższe. Ich progresję uprzednio ustalili sędziowie, dostosowując się do poziomu zawodników. Skoczek sam wybiera, w którym momencie włączy się do rywalizacji. Gdy wśród nadal startujących zostanie tylko jeden – zwycięzca – może poprosić sędziów o dowolną wysokość. Na przykład 6,23 m – nowy rekord świata!

W 15. rocznicę śmierci Kamili Skolimowskiej fundacja jej imienia rozpoczyna kampanię społeczną na temat zakrzepicy. Jej celem jest zwiększenie świadomości Polaków o chorobie, na którą zmarła najmłodsza polska mistrzyni olimpijska.

Czytaj więcej 17 lutego 2024

Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej 2023 został wybrany sportową imprezą roku w Plebiscycie „Przeglądu Sportowego”!

Czytaj więcej 6 stycznia 2024

Władze Diamentowej Ligi oficjalnie ogłosiły listę konkurencji, które 25 sierpnia 2024 roku wejdą do programu 15. Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej. Już teraz organizatorzy mogą odkryć pierwsze karty. Na Stadion Śląski powrócą Femke Bol i Armand Duplantis.

Czytaj więcej 19 grudnia 2023

Sponsor główny

Organizator

Współorganizatorzy

Instytucje współfinansujące

Partnerzy

Partnerzy organizacyjni

facebook facebook facebook tiktok youtube